Autorzy greccy

 

mowy■ AJSCHINES [tom 20]

Mowy

■ I. Przeciw Timarchosowi ■ II. O poselstwie ■ III. Przeciw Ktezyfontowi

(w przekładzie Włodzimierza Lengauera)

Życie Ajschinesa (390–315 p.n.e.) przypada na czasy z pewnością ciekawe, ale dla Aten fatalne. Państwo Ateńczyków traciło znaczenie w obliczu rosnącej potęgi Macedonii, okres świetności bezpowrotnie minął. Tymczasem politycy, nie bacząc na nic, wdawali się w zawzięte walki – wszelkie chwyty były dozwolone, a obelgi i pomówienia weszły do stałego repertuaru środków politycznych. Głównym przeciwnikiem Ajschinesa i bohaterem wszystkich mów był Demostenes, jeden z największych mówców starożytności. Obaj politycy zarzucali sobie nawzajem zdradę, łapownictwo i tchórzostwo, ale także nieobyczajne życie. W mowie Przeciw Timarchosowi Ajschines oskarża poplecznika Demostensa o uprawianie w młodości prostytucji; mowa O poselstwie ukazuje bezpardonową walkę polityczną między obu mówcami, z Filipem, królem Macedonii, w tle; mowa Przeciw Ktezyfontowi (Ajschines sprzeciwia się przyznaniu Demostenesowi wieńca za zasługi dla Aten) jest dojmującym, choć starannie skrywanym, świadectwem zawiści polityka ubiegającego się o przywództwo. Z mów Ajschinesa wyziera oblicze Aten jako „republiki adwokatów”, w której żądna sensacji publiczność z wielkim upodobaniem przyglądała się igrzyskom rozgrywanym na arenie… sądowej.

Wyprawa_Argonaut_4f968cfdb20d1■ APOLLONIOS Z RODOS [tom 42 (właśc. 43)]

Wyprawa Argonautów po złote runo (Argonautiká)

(w przekładzie Emilii Żybert-Próchnickiej)

Epos aleksandryjskiego poety Apolloniosa z Rodos (III wiek p.n.e.) przedstawia dzieje mitycznej wyprawy Argonautów po złote runo. Herosi pod wodzą Jazona wyruszają z thessalskiego miasta Jolkos na okręcie Argo do dalekiej Kolchidy (dzisiejsza Gruzja), wykradają złote runo, po czym szczęśliwie, po wielu niezwykłych przygodach, powracają do Jolkos. Ich wędrówka „tam i z powrotem” obejmuje ‒ niczym pierścień ‒ cały ówczesny świat; i epicka opowieść o niej ma formę pierścienia, w którym lśni klejnot: księga trzecia o miłości młodziutkiej czarodziejki Medei do Jazona. W epice greckiej próżno szukać równie poruszającego opisu rodzącej się namiętności i walki dziewczyny z uczuciem, któremu – raniona strzałą Erosa – musi ulec. W żadnym też innym utworze magia nie odgrywa tak dużej roli, bo tylko dzięki czarom Medei heros może pokonać zionące ogniem byki i wojowników zrodzonych z zębów smoka, zdobyć złote runo, a w drodze powrotnej zwyciężyć spiżowego olbrzyma Talosa. Wyprawa Argonautów po złote runo (Argonautiká) do rąk polskiego Czytelnika trafia po raz pierwszy. To arcydzieło poezji aleksandryjskiej odwołuje się do najstarszego cyklu poematów epickich, bowiem już Homerowa Iliada wspomina o „Argo wszędy słynącej” jako o prastarym micie. Opowieść o pełnej niebezpieczeństw wyprawie do Kolchidy jest również wielką metaforą życiowej podróży, ludzkich dążeń, rytuałów przejścia, wytrwałego zmierzania do celu.

 

komedietom2arystofanes■ ARYSTOFANES [tom 9, 16]

Komedie

(w przekładzie Janiny Ławińskiej-Tyszkowskiej)

tom I: AcharnejczycyRycerzeChmuryOsyPokój

tom II: PtakiLizystrataThesmoforieŻabySejm kobietPlutos

Komedie Arystofanesa to nie tylko sprośne żarty, nie tylko wyśmiewanie VIP-ów, ale i piękna liryka, patriotyzm, a przede wszystkim poważne, choć rozwiązywane na wesoło problemy: doprowadzenie do zawarcia pokoju, naprawa szkolnictwa, krytyka literacka. Znajdziemy u starożytnego komediopisarza mnóstwo spraw aktualnych i dzisiaj. Czytajmy go więc, aby się dowiedzieć: jak korzystać z wszelkich uciech życia wśród wojennej zawieruchy (Acharnejczycy); jak pozbawić władzy w państwie demagoga, złodzieja i oszusta (Rycerze); jak nie spłacić długów zaciągniętych przez nieodpowiedzialnego synalka (Chmury); jak uleczyć ojca z miłości do pieniędzy i władzy nad ludźmi (Osy); jak wyglądają rozkosze życia w pokoju (Pokój); co daje dobre ustawienie się pośrodku (Ptaki); jak wiele mogą seks i pieniądze (Lizystrata); jakie szkody w życiu rodziny może poczynić zły poeta (Thesmoforie); do czego potrzebny jest państwu dobry poeta (Żaby); jak wygląda prymitywny „komunizm” w biednym kraju (Sejm kobiet); jak sprawiedliwie podzielić majątek narodowy (Plutos).

owlasciwosciachzwierzat■ KLAUDIUSZ ELIAN [tom 27]

O właściwościach zwierząt (wybór)

(w przekładzie Anny M. Komornickiej)

Klaudiusz Elian (ok. 170–230), filozof, retor, literat, Rzymianin piszący po grecku. Przez całe życie gromadził na temat zwierząt wszystko, co uznał za oryginalne, zaskakujące, niepospolite. W 17 księgach O właściwościach zwierząt przytacza mnóstwo świadectw, informacji, anegdot i legend, relacjonuje ciekawe wydarzenia. Przedziwne opowiastki o niezwykłych zwierzętach sypią się niczym z rogu obfitości: oto krowy z Suzy znają tabliczkę mnożenia, słoń pisze trąbą greckie litery, bocian czci rodziców, kruk przewiduje pogodę, szprotki dają się oczarować muzyce i same wpływają do sieci. poznajemy zwyczaje słoni i myszy, kotów i panter, ośmiornic i orłów. To barwny i fascynujący opis całego zoo ówczesnego świata. Wszechwładna i miłosierna Pani Natura, tak wielbiona przez Eliana, obdarzyła „nierozumne” stworzenia zaletami umysłu i serca, których nieraz brakuje istotom ludzkim.

 

 

■ KopowiastkirozmaitelistywiesniakowLAUDIUSZ ELIAN [tom 28]

Opowiastki rozmaiteListy wieśniaków

(w przekładzie Małgorzaty Borowskiej)

Opowiastki rozmaite Klaudiusza Eliana, sofisty z II/III w. n.e., to dziełko ważne jako przykład „lżejszej” literatury antycznej – a nie mamy ich zbyt wielu – i bogate źródło informacji o postaciach historycznych, wydarzeniach i dziełach literackich dziś już zaginionych. Różnorodne, ciekawe dykteryjki o sławnych filozofach, poetach, politykach czy wodzach przynoszą informacje nieznane z innych źródeł, uzupełniając naszą wiedzę nie tylko o wybitnych ludziach i ważnych wydarzeniach, ale także o obyczajach, modzie, sztukach pięknych, kulinariach, wierzeniach religijnych, a nawet antycznych skandalach. Nie brak tu ironii, dowcipu, ale i zadumy nad dziwacznością ludzkich przyzwyczajeń i zachowań.

Listy wieśniaków są zbiorkiem 20 fikcyjnych listów miłosnych, w których autor prowadzi grę z wykształconym odbiorcą, żonglując aluzjami i dwuznacznikami. Tego rodzaju zabawom literackim oddawano się zapewne często podczas towarzystkich spotkań w rzymskich „salonach” cesarzowej Julii Domny.

 

obronaoblezonegomiasta■ ENEASZ TAKTYK [tom 35]

Obrona oblężonego miasta

(w przekładzie Bogdana Burligi)

Traktat Obrona oblężonego miasta Eneasza zwanego Taktykiem to jeden z pierwszych podręczników sztuki wojennej (połowa IV w. p.n.e.); zawarte w nim rady, nauki i napomnienia miały w intencji autora ułatwić przyszłym dowódcom zapewnienie bezpieczeństwa greckiej polis. Eneasz – doświadczony oficer i znawca sztuki wojennej, doskonale obeznany z wszelakimi fortelami i metodami walki – ujawnia osiemnaście metod tajnego komunikowania się, wskazuje newralgiczne i słabe punkty obrony miasta, podsuwa środki zaradcze, podpowiada skuteczne rozwiązania, poucza: jak najskuteczniej odeprzeć najazd wroga, a przy tym zapobiec zniszczeniu własnego kraju; jak organizować akcje odwetowe; co robić, by ustrzec się aktów zdrady; jak radzić sobie z wojskiem najemnym; jakimi sposobami zdemaskować wroga wewnętrznego; jak dostać się za bramy, mimo okutych rygli; gdzie przemycać tajne wiadomości; czym unieszkodliwić nieprzyjacielskie machiny wojenne; jak odkrywać podkopy; jak sprawować straż nad miastem. Nade wszystko jednak Eneasz uczy ostrożności w postępowaniu z ludźmi: obywatelami i cudzoziemcami, obcymi i swoimi, żołnierzami i cywilami, strażnikami i urzędnikami, bo przecież „chodzi o to, aby z lenistwa nie zaufać komuś zbyt łatwo”.

 

 

tragedieeurypidestom1■ EURYPIDES [tom 26, 31, 36, 37]

Tragedie

(w przekładzie Jerzego Łanowskiego)

tom I: Alkestis Medea Dzieci Heraklesa Hippolytos uwieńczony Hekabe Błagalnice

tom II: Andromacha Oszalały Herakles Trojanki Elektra Ifigenia w kraju Taurów Ijon Helena Fenicjanki

tom III: Helena Fenicjanki Orestes

tom IV: Bakchantki Ifigenia w Aulidzie Cyklop Rhesos

Eurypides (ok. 485–406 p.n.e.) to najmłodszy i najbardziej „nowoczesny” z trzech wielkich tragików starożytnej Grecji, a jego sztuki po dziś dzień nie schodzą ze scen teatrów całego świata. Przyczyną jest ich uniwersalna problematyka, pozwalająca szukać w dawnych mitach odpowiedzi na wiecznie aktualne pytania o wartość życia i śmierci, o siłę miłości i nienawiści, o racje wojen i walor pojednania.

[tom I] Alkestis ukazuje dramat człowieka, który może odsunąć od siebie śmierć, jeśli znajdzie kogoś, kto zgodzi się umrzeć zamiast niego. Medea to szokująco prawdziwa opowieść o wielkiej kobiecej miłości – małostkowo odepchnięta żona w rozpaczliwej szamotaninie zadaje śmierć synom z rozbitego małżeństwa. W Dzieciach Heraklesa z mitycznych opowieści o legendarnych postaciach tragik buduje historię, która dodałaby otuchy i uzasadniła w dniach wojny peloponeskiej racje ojczyzny poety. Hippolytos uwieńczony ukazuje niedającą się stłumić, namiętną miłość Fedry do pasierba – cnotliwego Hippolyta: odtrącona kobieta decyduje się na samobójstwo, a przebiegle chroniąc się przed niesławą, okrutnym kłamstwem przyczynia się do śmierci młodzieńca. Hekabe pozostaje patetyczną tragedią zemsty, niepohamowanego okrucieństwa, odpłaty. Błagalnice przynoszą analizę polityki ateńskiej, a rozważania te przeradzają się w ocenę demokracji jako takiej.

tragedietom2[tom II] Andromacha to tragedia zepchniętej na dno nędzy i upokorzenia wdowy po Hektorze: ostatnią cząstką szczęścia w jej życiu jest syn… choć to dziecko Achillesowego potomka, Neoptolema, którego branką i nałożnicą została po zdobyciu Troi. Oszalały Herakles opowiada o klęsce herosa, którego z wyrafinowaną perfidią miażdży mściwa bogini; przy okaleczałym życiu trzyma go jedynie mądrość przyjaciela. Trojanki – sekwencje scen przedstawiających los branek trojańskich po greckim zwycięstwie – ukazują, jak okrutnie i nieodwołalnie wojna niszczy najsłabszych i niewinnych i jak, w ostatecznym rozrachunku, niszczy też chwilowych zwycięzców. Elektra mierzy się z wielkim problemem pomsty i krwi przelewanej z nakazu bogów: czy matkobójstwo może nie być morderstwem? Co w Eurypidesowej wersji pozostało z dawnego mitu? Ifigenia w kraju Taurów to dramat niezwykle efektowny. W egzotycznej scenerii scytyjskiej Taurydy zręczna intryga rozpoczyna żywą i sensacyjną akcję, pełną dramatycznych zdarzeń i powiązanych z nimi emocji. Ijon, „pogodna tragedia młodości” ze szczęśliwym zakończeniem, przynosi pysznie zarysowane charaktery, motyw rozpoznania porzuconego niegdyś dziecka, kunsztownie splecioną akcję i… sfałszowany rodowód Aten, mający je uświetnić.

[t. III] Helena to udramatyzowany wariant mitu o wojnie trojańskiej: wierna, nieskazitelna i stęskniona małżonka Menelaosa od ponad dziesięciu lat czeka nań w Egipcie, gdy tymczasem w Troi z Parysem przebywa „dublerka” Heleny – stworzony przez bogów fantom, złudna mara. I o takie widziadło toczyła się cała wielka wojna… Obfitość intryg i cudownych przygód zwiastuje już rozwój innego gatunku – romansu. Tematem Fenicjanek jest bratobójcza walka między synami Edypa. Autor skupia się na analizie zmian, jakie w człowieku wywołuje sprawowanie władzy, choćby legalnie zdobytej: oto przestają się liczyć zasady, normy, zapewnienia i zobowiązania, nieważne stają się związki rodzinne i dobro ojczyzny, a „gdy trzeba krzywdzić, to krzywdzić dla władzy rzecz najpiękniejsza”. Sztuka, w której dzięki przemieszaniu znanych elementów mitu widza zaskakuje niemal wszystko, zawiera szereg świetnych scen, m.in. wspaniałe opisy bitwy i przegląd wojsk z murów miasta. Orestes to psychologiczne studium skutków matkobójstwa dla sprawcy i jego otoczenia. Tragedia przynosi też pierwszy w literaturze europejskiej opis debaty tylko z pozoru demokratycznej: oto sofistyczna biegłość demagogów sprawia, że większość zgromadzenia podejmuje błędną decyzję.tragedieeurypidestom3

[t. IV] Bakchantki, jedyny „dionizyjski” dramat Eurypidesa, przedstawia tragedię rozszarpanego przez własną matkę i ciotki króla Pentheusa, władcy, który przeciwstawił się zwycięskiemu pochodowi boga Dionizosa przez świat. Sztuka interpretowana sprzecznie – przez niektórych jako dowód bezbożności Eurypidesa, przez innych jako świadectwo jego nawrócenia – dowodzi, że poeta umiał docenić irracjonalne czynniki rządzące ludzką naturą. Ifigenia w Aulidzie ukazuje wewnętrzną walkę tytułowej bohaterki, która ostatecznie decyduje się złożyć ofiarę z życia, by zapewnić Grekom zwycięstwo pod Troją. Jedyny zachowany w całości dramat satyrowy, Cyklop, opowiada o przygodzie Odyseusza w jaskini Polifema. Tragedia Rhesos, oparta na epizodzie z X księgi Iliady, a przypisywana Eurypidesowi, niepozbawiona jest napięć i przemian nastrojów. Przenosi nas do obozu trackich wojowników, których król nie zadbał o wystawienie straży, poniósł więc tak niegodną żołnierza, ale zasłużoną śmierć we śnie.

Publikowany w czterech kolejnych tomach przekład wszystkich zachowanych tragedii Eurypidesa pióra wybitnego znawcy literatury i kultury antycznej, cenionego tłumacza, Profesora Jerzego Łanowskiego, pozwoli polskiemu Czytelnikowi dogłębnie poznać dorobek ateńskiego poety i ocenić jego wartość.

 

omuzyceoutworachliterackichepigramy■ FILODEMOS [tom 12]

O muzyceO utworach poetyckichEpigramy

(w przekładzie Krystyny Bartol)

Mozolnie odczytywane ze zwęglonych zwojów znalezionych w Herkulanum, w Willi Papirusów, spopielone okruchy myśli z traktatów O muzyce oraz O utworach poetyckich autorstwa Filodemosa z Gadary (piszącego po grecku epikurejskiego filozofa, który działał w Italii w I w. p.n.e.) to bezcenne źródło poznania poglądów myślicieli epoki hellenistycznej na sztukę. Znane z V księgi Antologii Palatyńskiej wyrafinowane treściowo, a stylistycznie nienaganne epigramy Filodemosa, zaskakujące wysmakowaną puentą i finezyjnie operujące szczegółem, są z kolei praktyczną realizacją postulatów autora zawartych w pismach teoretycznych.

 

obrazy■ FILOSTRAT STARSZY [tom 21]

Obrazy

(w przekładzie Remigiusza Popowskiego)

Obrazy to retoryczne opisy (ekfrazy) 65 dzieł malarstwa tablicowego, zebranych w neapolitańskiej galerii przez nieznanego nam wytrawnego konesera sztuki. Autorem jest uczony i mistrz słowa tamtych czasów, związany z cesarskim dworem Septymiusza Sewera i Julii Domny, reprezentant tzw. drugiej sofistyki, Filostrat Starszy (ok. 170 – ok. 245 po Chr.). Zauroczony pięknem zgromadzonych dzieł, prezentuje kolekcję z wielkim znawstwem kunsztu malarskiego, a przy tym urozmaica tekst odniesieniami do literatury greckiej. Obrazy – przełożone na język polski po raz pierwszy i wzbogacone reprodukcjami wspaniałych siedemnastowiecznych miedziorytów – są świadectwem wielkiej uczoności przedstawicieli ruchu moralnego i patriotycznego odrodzenia Greków pod panowaniem zafascynowanych kulturą grecką Rzymian.

 

fizjolog■ Fizjolog [tom 17]

(w przekładzie Katarzyny Jażdżewskiej)

Fizjolog (Physiológos) – wczesnochrześcijański anonimowy tekst grecki – powstał prawdopodobnie w Aleksandrii w wieku II–IV n.e. Mimo niewyszukanego stylu i formy odegrał doniosłą rolę w dziejach kultury europejskiej. Zamieszczone tu fantastyczne, bajeczne opowieści o zwierzętach, roślinach i kamieniach rozpowszechniły się w Średniowieczu, dając początek niezliczonym bestiariuszom, i stały się ważnym źródłem chrześcijańskiej symboliki przyrodniczej. Zarówno w literaturze europejskiej, jak i w sztuce (malarstwie czy architekturze) znaleźć można wiele nawiązań do Fizjologa: to stąd znamy historię o pelikanie ożywiającym potomstwo własną krwią, o jednorożcu pozwalającym się schwytać tylko dziewicy, o wiernej jednemu małżonkowi synogarlicy czy o przypominającym wyspę wielorybie, na którego grzbiecie żeglarze rozpalają ogień.

 

 

 

narodzinybogow■ HEZJOD [tom 8]

Narodziny bogów (Theogonia) ■ Prace i dniTarcza

(w przekładzie Jerzego Łanowskiego)

Nowy polski przekład Hezjoda, najstarszego obok Homera epika greckiego, zawiera Narodziny bogów (Theogonię) – najstarszy zachowany poemat kosmogoniczny, Prace i dni – pierwszy utwór epiki dydaktycznej oraz częściowo tylko autentyczną Tarczę – artystyczny obrazek epicki. Natchniona przez Muzy poezja Hezjoda do godności bohatera wynosi człowieka ciężkiej pracy, który uprawiając ziemię, zdobywa dobro najcenniejsze: codzienny chleb. Opowieści mityczne pozwalają rozpoznać porządek tego świata, uczą mądrości, nie raniąc złudzeniami, chronią przed rozpaczą, umożliwiają dostrzeżenie w ludzkiej egzystencji momentów przynoszących radość i szczęście.

 

 

wybor.pism.1■ HIPPOKRATES [tom 41]

Wybór pism, tom I

■ PrzysięgaO dawniejszym lecznictwieO sztuceO chorobie świętej

O naturze człowieka (oraz O diecie zdrowotnej)

(w przekładzie Mariana Wesołego)

Wiadomo, że antyczni Grecy stworzyli poezję, historiografię i filozofię, a także podstawy nauk matematycznych i przyrodniczych, rzadko uświadamiamy sobie jednak, że byli też twórcami i krzewicielami sztuki lekarskiej (téchne iatriké) – najbardziej szlachetnej i pożytecznej ze wszystkich ludzkich umiejętności. Jako że najcenniejsze dla człowieka jest zdrowie, rodzajowi ludzkiemu zawsze towarzyszyła praktyka lecznicza, ale dopiero wraz z rozwojem refleksji filozoficznej (od połowy V w. p.n.e.) zaczęto dociekać przyczyn zdrowia i chorób na sposób dotąd niespotykany. Do naszych czasów zachowało się ponad 60 traktatów medycznych (Corpus Hippocraticum), których wspólnym autorem uczyniono Hippokratesa (ok. 460–370 p.n.e.), słynnego lekarza i dobroczyńcę z wyspy Kos, zwanego „ojcem medycyny”. W niniejszym opracowaniu zamieszczamy wybór traktatów hippokratejskich uznawanych za najwcześniejsze: O dawniejszym lecznictwie, O sztuce [lekarskiej], O świętej chorobie, O naturze człowieka (wraz z kontynuacją w postaci tekstu O diecie zdrowotnej). Pisma te są wymowne w aspekcie polemiki z ówczesnymi filozofami przyrody i sofistami, mają wartość nie tylko historyczną, ale także literacką i refleksyjną, przede wszystkim jednak okazują się interesujące ze względu na nowatorską wykładnię lecznictwa opartego głównie na dietetyce. Tom I Wyboru pism otwiera najlepiej chyba znany i powszechnie akceptowany (tak w kulturze chrześcijańskiej, jak i w kulturze islamu) tekst antyczny – obowiązująca i dzisiaj Przysięga Hippokratesa.

 

iliada■ HOMER [tom 7]

Iliada

(w przekładzie Kazimiery Jeżewskiej)

Najnowszy, wzbogacony o indeks, polski przekład najstarszego poematu literatury europejskiej, jednego z najsłynniejszych arcydzieł piśmiennictwa światowego. Iliada to zaklęty w micie poetycki obraz świata sprzed trzech tysięcy lat. Homerowa epopeja oddaje pełnię ludzkiej egzystencji, całe bogactwo rzeczywistości. Gniew Achillesa, przyjaźń Patroklosa, bohaterstwo Hektora, miłość Andromachy, ból Tetydy i Hekabe, pojednanie z Priamem… niewyczerpane jest źródło piękna motywów i tematów Iliady.

 

odyseja■ HOMER [tom 1]

Odyseja

(w przekładzie Jana Parandowskiego)

Arcydzieło poezji greckiej w znakomitym przekładzie otworzyło serię „Biblioteka Antyczna”. Odyseja, która wraz z Iliadą rozpoczyna dzieje naszego kręgu kulturowego, od prawie dwudziestu ośmiu wieków stanowi niedościgniony wzór i inspirację – jako wciąż aktualna przypowieść o wędrówce człowieka i jego zmaganiach z losem.

 

 

Homerika■ Homeriká, czyli żywoty Homera i poematy przypisywane Poecie [tom 38]

(w przekładzie Włodzimierza Appela)

Kim był Homer? Czy to właściwe i jedyne imię Poety? Czy tradycja biograficzna przyniosła nam coś więcej ponad to, że był niewidomy? Jeśli nie miał rodziny, to skąd się wzięli homerydzi – jego potomkowie? Które utwory przekazane pod imieniem Homera mogą uchodzić za autentyczne? Odpowiedź na te i inne pytania (Czy myszy uda się żeglować, siedząc okrakiem na żabie? Co robił Głuptak w małżeńskiej sypialni? Kim byli Kerkopowie i kto skrywa się pod postacią Chichotek?), a zarazem doskonałą okazję do postawienia wielu następnych, może nawet bardziej frapujących, znajdzie Czytelnik w tomie Homeriká. Opracowanie – oparte na najnowszej edycji znawcy greckiej literatury prof. Martina I. Westa z Oxfordu – zbiera w jednej książce rozmaite najdawniejsze Homerowe „biografie”, niemal zupełnie u nas nieznane, oraz te utwory (w części, niestety, jedynie ich fragmenty), których autorstwo w starożytności wiązane było z osobą Arcypoety: uroczyste hymny i zabawne drobiazgi (Głuptak, Kerkopowie, Chichotki, Wojna mysio-żabia czy nieobecna dotychczas w naszych podręcznikach historii literatury Wojna mysio-łasicza). W tomie zamieszczono też Arystarchowe znaki krytyczne, czyli spis i objaśnienie znaków, jakie do filologii i edytorstwa naukowego wprowadził Arystarch, słynny hellenistyczny badacz i komentator dzieł Homera.

 

■ Ksenofont [tom 45]Cyropedia

Wychowanie Cyrusa (Cyropaedia)

(w przekładzie K. Głombiowskiego, B. Burligi, A. Marchewki, A. Ryś)

Wychowanie Cyrusa (po łacinie: Cyropaedia), najsławniejsze dzieło Ksenofonta z Aten (ok. 430–350 p.n.e.), ucznia Sokratesa, wraz z Herodotem i Tukidydesem zaliczanego do trójcy najwybitniejszych historyków greckich epoki klasycznej, jest liczącą aż osiem ksiąg powieściową biografią Cyrusa Wielkiego (ok. 557–530 p.n.e.). Założyciel perskiego imperium Achemenidów wykreowany został przez autora na modelowy przykład idealnego monarchy, który dzięki cechom wrodzonym i właściwemu wychowaniu uszczęśliwia poddanych, tak jak antyczna Persja stała się w Cyropedii modelem idealnego państwa. W starożytności ten traktat filozoficzno-pedagogiczny o ustroju i naturze władzy, niepozbawiony cech romansu historycznego, był ulubioną lekturą Aleksandra Wielkiego i Scypiona Młodszego, dla Cycerona – „zwierciadłem sprawiedliwego państwa”, a w epoce Renesansu inspirował humanistów i myślicieli politycznych we Włoszech, Francji (Machiavelli, Montaigne) oraz w szesnastowiecznej Rzeczpospolitej (Modrzewski, Górnicki). Barwnie opowiedzianą historię przeplatają sceny polowań, przemarszów wojsk i bitew, uczt i dysput filozoficznych; podziwiamy dzielnych Persów, potępiamy podstępnych Assyryjczyków, wzruszamy się losem pięknej i nieszczęśliwej Panthei. Główne przesłanie autora, dowodzące, że tylko przywódca nieskazitelny moralnie może zapewnić krajowi stabilność i bezpieczeństwo, do dziś pozostaje aktualne. Oddawany do rąk Czytelnika przekład jest pierwszym pełnym tłumaczeniem dzieła Ksenofonta na język polski.

 

dafnisichloe■ LONGOS [tom 6]

Dafnis i Chloe

(w przekładzie Jana Parandowskiego)

Najpiękniejszy z romansów greckich; pełna prostoty i wdzięku, ale niewolna od przewrotnej frywolności opowieść o narodzinach, perypetiach i spełnieniu miłości dwojga młodych pasterzy – Dafnisa i Chloe. Sielankowa sceneria pól i lasów wyspy Lesbos, czystość obyczajów mieszkańców wsi, prace podporządkowane porom roku – wszystko to wyraża, nieobcą i nam, tęsknotę za życiem na łonie natury.

 

 

podstepywojenne

PLUTARCH [tom 32]

■ Powiedzenia królów i wodzów

■ Powiedzenia spartańskie

(w przekładzie Katarzyny Jażdżewskiej)

Powiedzenia królów i wodzów oraz Powiedzenia spartańskie, dwa teksty zachowane w zbiorze pism Plutarcha z Cheronei (choć ich atrybucja pozostaje przedmiotem dyskusji), to zbiory różnorodnych anegdot, czasem odnoszących się do wybitnych osobistości świata starożytnego, czasem – do postaci anonimowych. Słowa wypowiedziane pod wpływem impulsu, w reakcji na zmianę losu, w odpowiedzi na pochwałę, krytykę, kpinę – równie efemeryczne jak układ zdarzeń, który odzwierciedlały. Niekiedy nie sposób już przywołać ani ich adresatów, ani okoliczności, w jakich zostały sformułowane. Niczym w zwierciadle odbijają się za to myśli i osobowości władców i wodzów: Greków, Rzymian, barbarzyńców. Zdumiony Czytelnik odnajdzie w antycznym tekście niejedną sentencję przypisywaną dużo późniejszym politykom i władcom, nierzadko zdobiącą strony ściennych kalendarzy, zamyśli się nad niezmiennością ludzkiej natury, uśmiechnie w uznaniu dla starożytnego poczucia humoru, które bynajmniej się nie zestarzało. Greckie powiedzenia, sentencje, apoftegmaty, gnomy czy chreje nie umarły wraz ze starożytną Helladą. Ich ujmująca zwięzłość, niebywała trafność i nieprzemijająca mądrość sprawiły, że to, co z pozoru ulotne – przetrwało.

 

zywotyrownolegletom1■ PLUTARCH [tom 22, 29, 42]

Żywoty równoległe

■ tom I: Tezeusz / Romulus i ich porównanie Likurg / Numa Pompiliusz i ich porównanie

(w przekładzie Kazimierza Korusa)

■ tom II: Solon / Publikola i ich porównanie Temistokles / Kamillus

(w przekładzie Kazimierza Korusa i Lecha Trzcionkowskiego)

■ tom III: Arystydes / Katon Starszy i ich porównanie

(w przekładzie Lecha Trzcionkowskiego i Aleksandra Wolickiego)

Plutarch z Cheronei (ok. 45 – po 120), jeden z niewielu moralistów greckich, który nie wstydził się przyznać przed dorosłymi dziećmi, że kocha żonę Timoksenę. Uważał, że kobieta jest zdolna do przyjaźni i może wspólnie z mężczyzną dojść do doskonałości. W traktatach moralnych przekonywał, że zrodziliśmy się dla szczęścia, które jest osiągalne tu, na ziemi, bo „zależy od naszego charakteru i usposobienia”. Był człowiekiem majętnym i bardzo pracowitym. Kochał rodzinną Cheroneę, toteż mimo sławy i wpływów, podróży oraz wizyt w Rzymie, chętnie mieszkał w tym małym mieście, bo nie chciał, by podupadło. Dzieci własne, a miał ich pięcioro, osobiście wychowywał i kształcił. To właśnie dla nich i dla dzieci przyjaciół pisał Żywoty – chciał, by przyglądając się wadom i zaletom wielkich postaci, zarówno legendarnych, jak i historycznych, mogły wybierać dla siebie wzorce postępowania w dorosłym życiu. Pozostawił nam około 80 traktatów, diatryb, mów i 48 żywotów – kilka tysięcy stron wiedzy, optymizmu, dobra, wyrozumiałości i miłości do ludzi.zywotyrownolegle2

Plutarch, filozof-eklektyk i zamiłowany moralista, pisał swe Żywoty, przesycając je idealizmem Platona i pragmatyzmem szkoły Arystotelesa. Gdy dodamy do tego pogodny charakter autora, życzliwość oraz upodobanie do retorycznego piękna, otrzymamy literackie portrety ludzkich postaw i zachowań: anegdota, żart czy celne powiedzenie znacznie są tu ważniejsze niż opisy bitew, wspaniałych politycznych posunięć, a nawet prawda historyczna. Zestawiając Greka z Rzymianinem, Plutarch ukazuje jedność obu kultur, etyczną tożsamość „czynów rodzących cnotę”.

Oto porównuje postać Tezeusza, ateńskiego herosa, który już dla Achillesa był bohaterem z zamierzchłej przeszłości, mitycznego króla Aten, któremu przypisywano polityczne zjednoczenie Attyki i którego grobu usilnie poszukiwano po wojnach perskich, aż w końcu Kimon odnalazł na wyspie Skyros szkielet postawnego mężczyzny i sprowadził go do Aten, by uroczyście złożyć w grobowcu zwanym Thesejonem, z Romulusem, mitycznym założycielem Rzymu, który stał się bratobójcą, ale stoi na początku wielu rzymskich zwyczajów i obrzędów, a w 37 roku od założenia Miasta, w dniu 5 lipca, uniósł się do nieba i odtąd Rzymianie oddają mu część boską. Kolejna para to spartański prawodawca Likurg, postać niehistoryczna, której przypisywano niemal wszystkie reformy polityczne i wychowawcze Lacedemonu, oraz Numa Pompiliusz, drugi z kolei król rzymski, który m.in. ustanowił kolegium pontyfików, zbudował świątynię Westy i powołał westalki, uporządkował kalendarz, a co najważniejsze ‒ za jego panowania „brama wojny” w świątyni Janusa była zamknięta bez przerwy przez 43 lata.

zywoty.rownolegle.tom.IIIOto porównuje postać Solona, wielkiego i sprawiedliwego ateńskiego prawodawcy, z osobowością i dokonaniami konsula Publikoli, który wypędził z Rzymu królów i ugruntował republikański system polityczny; ten pierwszy był najmądrzejszym, ale drugi – najszczęśliwszym z ludzi. Kolejna para to dwaj wielcy wodzowie: Temistokles, zwycięzca Persów pod Salaminą, którego osobowość zdominowały dwie cechy – ambicja i inteligencja, i to one legły u podstaw zarówno wszelkich jego sukcesów, jak i porażek, oraz Kamillus, oswobodziciel Rzymu po najeździe Galów, człowiek do późnej starości oddany ojczyźnie, a mimo to doświadczający zawiści i niewdzięczności.

Oto porównuje postać Arystydesa, zwanego Sprawiedliwym – ateńskiego męża stanu, którego najpierw wygnano po przeprowadzeniu procedury ostracyzmu, potem zawezwano na powrót do ojczyzny w przededniu najazdu perskiego króla Kserksesa, a wreszcie powierzono mu ustalenie wysokości składki dla poszczególnych członków nowopowstałego Związku Morskiego – z charakterem i dokonaniami Katona Starszego, w młodości żołnierza, potem konsula, triumfatora i wspaniałego mówcy, człowieka niewzruszonego w praktykowaniu cnót męstwa, sprawiedliwości i roztropności, polityka, który każde przemówienie w senacie kończył słynnym: „Sądzę, że Kartagina nie powinna istnieć”. Ich porównanie (synkryza), zestawiające cechy wspólne, ale i różnice postaw obu bohaterów, nadaje całości głębszy sens.

 

 

 

podstepywojenne■ POLIAJNOS [tom 18]

Podstępy wojenne

(w przekładzie Małgorzaty Borowskiej)

Dywersja na tyłach armii wroga, desanty piechoty morskiej, atrapy okrętów wojennych dla zmylenia przeciwnika, zasłony dymne, trening w szkole przetrwania, skoki ze spadochronem, szyfrowanie wiadomości, bicie fałszywej monety… czy to było możliwe w czasach starożytnych? Ależ tak! Opowiada o nich po grecku pewien rzymski adwokat rodem z Macedonii, pilny kolekcjoner wszelakich przekazów o stosowanych ongiś sposobach, wybiegach i fortelach – Poliajnos. A że żyje w II w. n.e., gdy Cesarstwo Rzymskie toczy na wszystkich granicach nieustanne wojny z barbarzyńskimi plemionami, zbiera oto w ośmiu księgach Podstępów wojennych niemal dziewięćset opowiastek i tworzy… praktyczny poradnik taktyki. Cesarzom – dla przypomnienia o czynach dawnych władców i sławnych wodzów, oficerom rzymskim i wojskowym wszystkich czasów – dla nauki, czytelnikom – dla rozrywki.

 

epigramy■ POSEJDIPPOS [tom 23]

Epigramy

(w przekładzie Jerzego Danielewicza)

Posejdippos z Pelli (ok. 310 – ok. 240 p.n.e.) należał do najwybitniejszych epigramatyków okresu hellenistycznego. Do niedawna sądzono, że z jego poetyckiej spuścizny dotrwało do naszych czasów zaledwie około dwudziestu kompletnych utworów oraz kilka fragmentów. I oto w roku 1992 miłośnicy antyku stali się świadkami sensacyjnego odkrycia: w kartonażu mumii egipskiej odnaleziono papirus zawierający aż 112 epigramów Posejdipposa, podzielonych już w III w. p.n.e. na oryginalne grupy tematyczne. Wydany dopiero pod koniec 2001 r. zbiór jest najstarszą zachowaną antologią poezji starogreckiej. Dzięki szczęśliwemu przypadkowi może dziś do nas przemówić wrażliwy artysta, nieobojętny świadek wydarzeń, baczny obserwator dzieł sztuki. Poetycki przekład dzieła Posejdipposa na język polski wzbogacony został o interpretacje wszystkich zachowanych utworów – pierwszy całościowy komentarz tego typu ukazuje się po raz pierwszy.

 

 

 

historiasekretna■ PROKOPIUSZ Z CEZAREI [tom 3]

Historia sekretna

(w przekładzie Andrzeja Konarka)

Prokopiusz z Cezarei w wielkich dziełach historycznych sławił dokonania współczesnego mu cesarza Justyniana. Wiedział jednak zbyt wiele o ciemnych stronach życia władcy i to, czego nie mógł ogłosić oficjalnie, spisywał w tajemnicy, tworząc swoją Historię sekretną. Jest to zapis zbrodni, skandali, afer i intryg, przede wszystkim zaś wyrazisty portret cesarskiej pary: Justyniana i Teodory, odsłaniający ich najbardziej intymne sekrety.

 

obudowlach■ PROKOPIUSZ Z CEZAREI [tom 33]

O budowlach

(w przekładzie Piotra Grotowskiego)

Prokopiusz z Cezarei (ok. 500–560) należy do najwybitniejszych historyków epoki Justyniana. To jego utworom (Wojny, Historia sekretna, O budowlach) zawdzięczamy znajomość czasów, kiedy po raz ostatni niemal całe Morze Śródziemne znalazło się w granicach rzymskiego imperium. Dzieło O budowlach zostało pomyślane jako panegiryk sławiący osoby cesarza Justyniana i cesarzowej Teodory przez pryzmat ich dokonań budowlanych. Prokopiusz opisuje szczegółowo zarówno skomplikowane rozwiązania konstrukcyjne kościołów Konstantynopola, jak i umocnienia rozlicznych warowni pogranicza, od Krymu i ujścia Dunaju po Ceutę. Opowiada o różnorodnych pracach związanych z tworzeniem obiektów hydrologicznych: portów. mostów, kanałów, studni, akweduktów i cystern, wyjaśniając przy tym techniczne zawiłości, z którymi musieli się zmierzyć budowniczowie. Dla urozmaicenia wywodu zamieszcza wiele ciekawostek historycznych i geograficznych, takich jak uwagi na temat władców Armenii czy opis pływów w libijskiej zatoce Małej Syrty. Choć prezentowane tu dzieło Prokopiusza nie jest traktatem teoretycznym i powstało z przyczyn, można by rzec, dość przyziemnych, niesie ładunek cennych informacji o architekturze tworzonej w nowym stylu, który potomni nazwą bizantyńskim.

 

Czworoksi__g__Te_4ffec271ea207■ KLAUDIUSZ PTOLEMEUSZ [tom 44]

Czworoksiąg (Tetrábiblos)

(w przekładzie Grzegorza Muszyńskiego)

Klaudiusz Ptolemeusz z Aleksandrii (ok. 100 – po 168 n.e.) kojarzy się dziś niemal wyłącznie z obaloną dopiero przez Mikołaja Kopernika teorią geocentryczną w astronomii. Tymczasem przez wieki był ceniony w całej Europie jako autorytet naukowy i jedno z głównych źródeł wiedzy o osiągnięciach naukowych antyku. Wśród wielu dziedzin wiedzy, których dorobek usystematyzował i przedstawił we własnym ujęciu – jak astronomia (Almagest), kartografia (Geografia) czy optyka – znalazło się też miejsce dla astrologii. Traktat nazwany później Czworoksięgiem to autorska synteza starożytnej tradycji tej dyscypliny. Ptolemeusz stawia astrologię na równi z astronomią, jako jej praktyczny odpowiednik, i dowodzi, że owa materia podlega badaniu rozumowemu. W miejsce wyjaśnień natury religijnej czy magicznej proponuje dla swych tez racjonalne uzasadnienia, zgodne z ówczesnym stanem wiedzy o świecie. Przedsięwzięciem tym starożytny uczony zapewnił astrologii prestiż, jakim cieszyła się przez wiele następnych stuleci. Ptolemeusz rozpoczyna wykład od uzasadnienia roli i użyteczności tej dziedziny nauki oraz odparcia argumentacji jej krytyków. W czterech kolejnych księgach omawia: fundamentalne założenia astrologii i zasady rządzące oddziaływaniem ciał niebieskich na świat podksiężycowy; elementy astrologii powszechnej, to jest cechy fizyczne i charakter mieszkańców różnych części świata, znaczenie zaćmień, a także prognozowanie pogody; wreszcie podstawy astrologii urodzeniowej i porównawczej, czyli prognozowanie sytuacji rodzinnej i społecznej, wyglądu, stanu zdrowia, pracy zawodowej, związków miłosnych i towarzyskich, długości życia i rodzaju śmierci. Czworoksiąg długo znany był przede wszystkim „z drugiej ręki”, poprzez tłumaczenia łacińskie, tudzież komentarze i omówienia. Dopiero wiek XX przyniósł naukowe edycje greckiego tekstu i opracowane na ich podstawie przekłady na języki nowożytne. Dołącza do nich niniejsze wydanie – pierwsze dzieło Ptolemeusza ukazujące się po polsku w przekładzie z greckiego oryginału.

 

antygona1■ SOFOKLES [tom 24]

Antygona

(w przekładzie Roberta Chodkowskiego)

Sofokles (496–405 przed Chr.) był jednym z trzech wielkich tragików antycznej Grecji. Jego Antygona, której nowy przekład i nową interpretację zawiera niniejszy tomik, należy do kanonu arcydzieł literatury światowej. To dzieło o charakterze uniwersalnym – niesie przekaz aktualny zawsze i wszędzie. Heroiczna bohaterka Sofoklesa przekonuje o istnieniu odwiecznych, niepisanych, tkwiących w nas praw moralnych, boskich z pochodzenia i niewzruszalnych, którym sprzeniewierzyć się nie wolno, nawet gdy ceną za dochowanie im wierności staje się własne życie. Eksponując znaczenie niezniszczalnych więzów między krewnymi, poeta podkreśla, że z natury człowieka wynika obowiązek objęcia osób bliskich miłością i niesolidaryzowania się z nikim w nienawiści. Dramatyczne zderzenie racji Kreona i Antygony nadal budzi emocje, a ich słynny spór nie pozostawia nas obojętnymi także dziś.